Hania Piątek/Czajczyk - Wiersze, wierszyki, wierszydła

Kazimierz

inny jest dziś Kazimierz
nie pachnie tak jak latem
posmutniały znajome uliczki
drzewa w wąwozie pogubiły liście
czekały zbyt długo na mój powrót
idę samotna w jesienny dzień
przechodnie pytają mnie o drogę
nie umiem im wskazać odpowiedniejZnalezione obrazy dla zapytania cmentarz kazimierz dolny
wszystkie są zbyt wyboiste i kręte
jedna z nich prowadzi mnie na cmentarz
skąd widać miasto żywych
cisza szumi i spokój dziwny
wokół pustka miesza się
z tlącymi zniczami
przywiędłymi kwiatami i łzami
czuję się jedynym gościem tych
którzy już odeszli
chcę wykrzyczeć ile sił we mnie
modlitwę do Boga za nich
aby oni zechcieli szepnąć Bogu
chociaż jedno dobre słowo - o mnie