Hania Piątek/Czajczyk - Wiersze, wierszyki, wierszydła

Jego ciagle brak

Zakochałam się dziś rano

Sama nie wiem jak

Wszystko się powywracało

Jego ciągle brak

 

Posprzątałam swoje życie

Wyrzuciłam sny na wiatr

Ułożyłam plan już skrycie

Jego ciągle brak

 

No i zjawił się, powzdychałam

Takie brzydkie, byle co

Szybko się odkochałam

Bo to chyba, było zło