Hania Piątek/Czajczyk - Wiersze, wierszyki, wierszydła

Strach

Strach   

Nienawidzę kłamstwa, obłudy

W półprawdzie lgną do tego stanu

Zataczają kręgi, rzucane jak kamienie

Czuję fałsz, dwulicowość

Każdego dnia z lękiem pytam:

- Za co? Po co? Dlaczego?

A królestwo chamstwa ciągle w budowie.